Surowe czy gotowe?

Jakiś czas temu natknęłyśmy się na artykuł o żywieniu kotów. Trochę się zgadzamy z jego treścią, a trochę nie, więc polemizujemy. Generalnie zależy nam na tym, żeby nasi pacjenci żyli jak najdłużej. Same jesteśmy właścicielkami kotów i dbamy o ich zdrowie, bo je kochamy. Więc obalamy mity!

“Obróbka termiczna mięsa nie jest wskazana – kot to istota mięsożerna, w naturze swoje ofiary spożywa na surowo.” W naturze my też jadaliśmy rzeczy na surowo, a dodatkowo często nie przeżywaliśmy zimy i przednówka oraz dzieciństwa i porodu. Na szczęście mamy XXI wiek i cywilizację. Mamy pełne sklepy, telefony z dostępem do internetu, lodówki, medycynę i nie mieszkamy w jaskiniach – mimo że są naturalne.

“Jeśli jesteśmy w stanie prawidłowo żywić nasze rodziny, malutkie dzieci, to i jesteśmy w stanie nauczyć się przygotowywać posiłki dla naszego kota.” Najlepiej w następujący sposób: “z wielu elementów różnych zwierząt „składamy” jedną tuszkę. Czyli dajemy jedno serce, jeden mózg, dwa płucka etc. Dopasowujemy organy wielkością do siebie i do wielkości naszego zwierzęcia.” Wydaje nam się, że to trochę aroganckie. Brzmi jak sugestia, że jesteście złymi właścicielami, jeśli wolicie otworzyć saszetkę zamiast porcjować surowe mięso. Nad tą saszetką też siedzą ludzie, którzy opracowują jej skład. I mimo że są zatrudniani przez koncerny, to jednak wiedzą co robią. I owszem są karmy bardzo dobre, średnie i takie sobie – ale na pewno żadna nie ma na celu powolnego zabijania Waszego kota!

“Czy salmonella, którą nas straszą, zagraża naszym kotom?” Może raczej spytajcie, czy zagraża Wam? Albo Waszym dzieciom? Bo z całym szacunkiem do Waszych kotów, to jednak nie chcemy żeby cała rodzina cierpiała na zatrucie pokarmowe, bo w zamrażarce oprócz babcinych pierogów leżało surowe mięso z surowym żółtkiem dla kota.

“Należy też pamiętać, że kot żywiony prawidłowo ma niskie pH w żołądku, które również jest jego bronią w walce z patogenami.” Pamiętajcie też, że nawet najbardziej prawidłowo żywiony kot może być chory – może cierpieć na wrzody żołądka, nowotwór, przewlekłe zapalenie żołądka i jelit (tzw. IBD). I winne są raczej geny, a nie Wasz sposób żywienia.

“Z punktu widzenia behawioru kotów pozostawianie pełnej miski pożywienia nie jest zalecane. Oczywiście mówimy tu o w pełni zdrowym kocie. Wszelkie odstępstwa od normy powinny być konsultowane z doświadczonym lekarzem weterynarii oraz kocim behawiorystą lub zoopsychologiem. Karmienie godzinowe nie prowadzi do przekarmiania kota i otyłości. Prowadzi do kontroli tego, ile kot zjada i jaka jest jego porcja. Pozwala to sprawować nadzór nad dietą podopiecznego. Pozwala także, w kwestiach behawioralnych, do unormowania kociego dnia oraz kocich zachowań behawioralnych. To właśnie pełna miska kociego pożywienia może być jednym ze źródeł negatywnych kocich zachowań takich jak atakowanie/nękanie innych zwierząt czy też człowieka. Kot w naturze poluje nawet do 35 razy na dobę.” Tu pełna zgoda.

Kot musi jeść. To dla każdego Opiekuna kota prawda objawiona. Kota nie można głodzić ani pozwolić mu nie jeść. Jeśli Wasz kot odmawia jedzenia albo ma wyraźnie gorszy apetyt, powinien zostać obejrzany przez lekarza. Dlatego że niezależnie od powodu niejedzenia, głodówka nawet trwająca tylko dzień, może znacznie pogorszyć jego stan. Idealna sytuacja to kot jedzący mało a często.

Kot ponadto musi się bawić. Tym razem dużo i często. W ten sposób zaspokaja instynkt łowiecki. Polowanie na kawałek mięsa może być elementem takich zabaw, dobrze sprawdzają się na przykład szyje indycze, które kot obgryza, pod warunkiem, że zabierzecie je zanim kot dobierze się do kości. Jeśli nałożycie mu na miskę gotową porcję, to mimo że zjadł “naturalne” surowe i tak musicie wziąć wędkę i pobawić się w polowanie. Więc jeśli wygodniej Wam otworzyć puszkę to śmiało. Podobnie jeśli Wasz kot uwielbia polowanie na chrupki rzucane po pokoju – w ten sposób ma zapewniony ruch, emocje, kontakt z Wami oraz obiad.

Poza tym nie zapominajmy – mówimy o kotach, a to dziwaki pierwszej klasy 😉 Są takie które zjedzą wszystko. Niektóre mają swój ulubiony rodzaj karmy i nawet nie spojrzą na nic innego. Czasem wolą mokrą, czasem suchą, a czasem surowe mięso. Niektóre można nauczyć zmiany przyzwyczajeń, ale nie zawsze się to udaje. Dużo zależy od genów kota, a także od wczesnej socjalizacji oraz późniejszych nawyków żywieniowych, czasem mówi się że nawet od diety kotki ciężarnej.

Chcecie karmić karmą z pierwszego miejsca rankingu najlepszych karm świata? Super. Ale pamiętajcie, mimo tego Wasze zwierzę nie będzie niestety żyło wiecznie. Jeśli Wasz kot domaga się na na jakiś czas najtańszego przysmaku z supermarketu, zróbcie mu tę przyjemność.

Chcecie podawać zwierzakowi surowe mięso z dodatkiem suplementów? Idealnie. Ale jeśli jesteście w ciąży, macie w domu malutkie dziecko, kogoś ze słabszym układem odpornościowym (po przeszczepie lub w trakcie leczenia onkologicznego – chemioterapii lub naświetlań) to może nie być najlepszy pomysł. Pamiętajcie, że przechowywanie surowego mięsa w tej samej lodówce czy zamrażarce to loteria. Nie chcemy żeby Wasi najbliżsi ucierpieli. Przejście na jakiś czas na gotową karmę lub gotowane mięso nie zaszkodzi zwierzakowi.

Macie dwójkę dzieci, kredyt na 30 lat i średnią krajową, a przygarnęliście biedę ze schroniska? Nie macie czasu na wyliczanie proporcji surowej diety, na top karmę Was nie stać i wybraliście średnią półkę w markecie? Też dobrze! Tylko pamiętajcie, że kiedyś może nadejść moment, że potrzebna będzie bardziej specjalistyczna dieta, która może oznaczać większe koszty żywienia pupila.

Nie zamierzamy oceniać żadnego z tych wyborów. Bo wszystkie mają swoje za i swoje przeciw. Chcemy żebyście świadomie wybrali rozwiązanie najlepsze dla Was. Nie chcemy, żebyście mieli poczucie winy, że to być może Wasz wybór jedzenia przyczynił się do choroby zwierzaka.

Wszyscy właściciele są mile widziani w gabinecie weterynaryjnym. Wszystkim poświęcamy czas, uwagę i tak samo starannie zajmujemy się Waszymi zwierzętami. Pamiętajcie, że my i Wy mamy wspólny cel – chcemy, żeby Wasz zwierzak jak najdłużej był zdrowy! Prowadzą do tego różne drogi, wybierzcie właściwą i wygodną dla Was.

Add comment...

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s