Czego możemy się dowiedzieć z badania moczu? Część II

Wiemy już jak wygląda prawidłowy wynik i czego szukamy w badaniu moczu. Teraz zobaczymy, co może się okazać, kiedy wyniki odbiegają od normy. W części drugiej – zapalenie pęcherza.

Kotka A. trafiła do lecznicy z powodu takich objawów:

  • czasem oddawała mocz poza kuwetą,
  • ostatnio częściej chodziła do kuwety, ale nie zawsze robiła siku,
  • zdarzało się, że kopała w piasku, przykucała, miauczała i wyskakiwała z kuwety,
  • w bryłkach żwirku lub kałużach moczu widoczne były czerwone pasemka krwi.

Objawy trwały przez parę godzin lub kilka dni, potem mijały, ale cała historia trwała parę miesięcy. Kotka poza tym czuła się świetnie, miała apetyt i była towarzyska, jedynie częściej lizała brzuch.

Oto co wyszło w badaniu moczu:

mocz1

Ciężar moczu jest prawidłowy, czyli wiemy że nerki pracują prawidłowo.

Odczyn jest obojętny – może się tak zdarzyć u zdrowego kota i jeśli zwierzę nie ma żadnych niepokojących objawów i reszta badania jest w porządku, raczej nie należy się tym przejmować. Aczkolwiek prawidłowy odczyn moczu u kota to słabo kwaśny. U tej kotki jednak jeszcze inne parametry niepokojąco odbiegają od normy.

Jest dosyć dużo białka. Zazwyczaj wiąże się to ze stanem zapalnym. Kiedy oznaczamy dodatkowo poziom kreatyniny w moczu, możemy wyliczyć proporcję, czyli stosunek białka do kreatyniny (oznaczany czasem skrótowo jako UPC – Urine Protein Creatinine Ratio). Jeśli mieści się w normie (jak w tym przypadku) jesteśmy spokojniejsi – oznacza to, że białko pochodzi z dolnych dróg moczowych, czyli pęcherza lub cewki. Podniesiona proporcja jest bardzo niebezpieczna, oznacza że białko pochodzi z nerek, a to nie powinno mieć miejsca.

Nie ma cukru ani ketonów, więc wiemy że kotka na pewno nie ma cukrzycy.

Ponadto widzimy, że obecne są barwniki krwi oraz całe krwinki białe i czerwone – potwierdza się krwawienie w obrębie dróg moczowych oraz stan zapalny.

Flora bakteryjna jest mierna – czy oznacza to, że na pewno nie ma infekcji? Niekoniecznie.

Nie znaleziono także kryształów w moczu – czy to na pewno wyklucza obecność kamieni? Niestety też nie.

U kotów zapalenia pęcherza mają często charakter idiopatyczny lub winne są kamienie. Kotce A. nic się nie zmieniło w życiu, nie było żadnych stresujących wydarzeń, nowych kotów ani domowników, a humor jej dopisywał. Ponieważ była starszą kotką z nadwagą, zdecydowaliśmy się wykonać prześwietlenie jako proste i szybkie badanie i mieliśmy odpowiedź, co się dzieje.

kamica1

Ukazały się piękne kamienie w pęcherzu. Wiemy że przewlekłym kamicom często towarzyszą wtórne infekcje bakteryjne, bo bakteriom łatwiej przeżyć kiedy w moczu pływa dużo krwi. Zrobiliśmy posiew moczu, okazało się że słusznie.

moczposiew

Antybiotyk przyniósł kotce ulgę i zwiększył bezpieczeństwo zabiegu operacyjnego. Usunęliśmy kamienie i zbadaliśmy ich skład.

moczskladkamieni

Szczawiany wapnianierozpuszczalne. Kiedy utworzą kamienie, operacja jest jedynym wyjściem. Po niej skupiamy się na zapobieganiu, dieta jest bardzo ważna. Najlepiej sprawdzają się specjalne karmy. Ważne też żeby kot wypijał odpowiednią ilość wody.

Fosforany amonowo-magnezowe, czyli struwity są bardzo powszechnie spotykane. Na szczęście są rozpuszczalne i na początkowym etapie choroby sama zmiana diety prawdopodobnie wystarczy.

Z prostego badania wysnuliśmy bardzo wiele wniosków, a całość zakończyła się poważną operacją. Ale było warto – kotka A. czuje się świetnie, sika tylko do kuwety i nic jej nie boli. Poza tym na przykładzie A. widać wyraźnie dlaczego nie ma sensu analizowanie wyników na odległość i w oderwaniu od pacjenta. Informacje od Opiekuna i badanie kliniczne to absolutne podstawy, żeby postawić diagnozę i skutecznie leczyć.

Add comment...

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s